Szczęście

Gwałtownych uciech i koniec gwałtowny…

William Shakespeare

 

Pstryk

Ogień się zapala

Jeden buch  za drugim

Dym

Na początku dusisz mnie jak boa

Później płuca oplatasz

Jak pająk swoją siecią

Trochę w głowie mi się kręci

Tylko trochę

Jak po dobrych perfumach

Perfumach z ognia

Jeszcze trochę

Wdech i wydech

Truję się tym, że sprawiasz mi przyjemność

Ale to nie przyjemność, lecz iluzja

Zaraz koniec

Pstryk

 

Został pet

 

 

Reklamy

5 myśli w temacie “Szczęście

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s