Nie zajeżdżaj mi drogi

Nie zajeżdżaj mi drogi

Bo spadnę z podłogi

A ty wejdziesz na sufit

I rozminiemy się w grafit

Z grafitu pod marmur

Wejdziemy

Nie hamuj!

Nie zajeżdżaj mi drogi

Bo polecę na nogi

Przez ziemi chmury

Wpadniemy do dziury

Jedź prosto

Nie skręcaj!

Na niebie poszarzała tęcza

Mgła ją stworzyła niedbale

Nie

Nie zajeżdżasz mi specjalnie drogi

Cymbale!

Reklamy

22 myśli w temacie “Nie zajeżdżaj mi drogi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s