Skrzydła

Ty, co trzymasz mnie przy życiu,

Ty, co walczysz z tornadami,

Odleć póki wieje wiatr,

Odleć tam, gdzie jest ci dane

 

 

Jeśli chcesz, ja cię odtrącę…

Ty zrozumiesz wtem latania sens

Wirowania, trzepotania

Tego, co ulotne jest

 

Bo ja zraniony skrzydłem twoim,

Znam twój smak i duszy twej,

Lecz ty gnijesz i umierasz,

Skrzydło twoje złudnym jest…

Reklamy

10 myśli na temat “Skrzydła

    1. Hm… Wręcz odwrotnie. To właśnie ten „ktoś” powinien „odejść”, ale w znaczeniu odrodzić się na nowo, zrozumieć swoje błędy i przestać żyć w ciągłej iluzji bycia niezastąpionym i kimś, bez którego podmiot liryczny sobie nie może poradzić 😉

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s