Najlepsze fragmenty z „Marceliny” Marceliny

People drivin’ me insane
Human nature stucks in vain
Everyday I fight with pain
They don’t know what’s in my brain

Insane


Będzie wojna dziś
Zapach prochu w eterze
W słowa zbroisz się
By wystrzelić je we mnie
Lecz
I tak rozwalę Cię

Atarynka


Tak naprawdę
Wypadniesz z mojej gry
Z rewolwerem
Przy skroni nie chcę żyć
Jak naboje
Słowa wypluwasz z tych ust,
Które wcześniej
Muskały czule biust

Atarynka


Nie rozumiesz, że
Od napięcia do spięcia
Krótka droga jest
Nie przeciągaj więc struny

Atarynka


Kiedy zasypiam
W świecie spod rzęs
Pod powiekami
Tam szukam Cię
W hałasie świata
W biegu bez tchu
W maszyn oddechu
Tam szukam Cię

Szukam Cię


I kiedy latem
Powietrze drży
W chmurze owadów
Tam jesteś Ty
W zimowej ciszy
W skrzypieniu drzwi
W trzasku winyli
Tam szukam Cię

Szukam Cię


I choć kroplą krwi
Krążącą w niej
Niewidzialnym pyłem
Na ramionach jej
Nieobecny już
A najbliżej był

Tatku


Nie chce mi się robić nic (oh yeah)
Nie chce mi się robić nic
Świat zatrzyma! się
I zastygłam w nim
Jak w bursztynie
Mucha co śpi
Świat ogląda
Jakby nie była w nim

Niedzielny


Nie chce mi się myśleć dziś
Wyłączyłam wtyczkę
Zielono mi
Rosnę sobie
Jak wina pęd
Gdy zakwitnę
Szybko wypijesz mnie

Niedzielny


Płatek na mej
Dłoni roztopił się
I zamienił się w kroplę lodu
A we włosach śnieg
Zimny na skórze szron
Już zamarzam

Motyle

Reklamy

Jedna myśl na temat “Najlepsze fragmenty z „Marceliny” Marceliny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s