Wino, wiśnie i słońce

Wino wiśnie i słońce

Ciepło niekonkretne mnie tam grzeje

Gdzie ostatnio lodowiec zniszczył mego ja końce

Tkanki moje nieplastyczne plastycznieją

Jakby rozpuszczone w winie usta

Czerwienieją

 

Zamrożone neurony

Porozrzucane w cztery strony

Karmią się na nowo energią

Co podtrzymuje mózg mój rozpalony

 

Wiśniowe myśli

Nie zniknęły

Reklamy

5 myśli na temat “Wino, wiśnie i słońce

    1. Zachęcam. Fajnie byłoby stworzyć taką grupkę osób, która, nawet jeśli się nie interesuje, to chociaż z przyjemnością kontempluję poezję, ale i nie tylko. Wiadomo, nie jest to też treść dla każdego 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s