Śnieżne deszcze

Mokro jest i zimno we mnie

Gdzieś głęboko

Koniec mrozów, czas na odwilż

Śnieżne deszcze wieją we mnie

A ja w lodowiec się zamieniam

Twardy i przeźroczysty

Odbijam światło złych cieni

Burza w węgiel mnie nie zmieni

W czerni się kąpię na co dzień

Lecz nie w mroku chcę pozostać

Świetlne miecze walczą za mnie

I śnieżne deszcze wieją we mnie

Sadza się w moim sercu osadza powoli

Lecz wciąż odbijam światło złych cieni

Burza w śmierć mnie nie zamieni

Reklamy

11 myśli na temat “Śnieżne deszcze

    1. Cykl 10 Lekcji 2016 jest cyklem jednorazowym. Blog dalej będzie skupiał się na mojej twórczości. W żadnym razie nie mam zamiaru robić z Symphonii bloga motywacyjnego czy jakkolwiek związanego z rozwojem osobistym 🙂 Zatem zachęcam do śledzenia i oczekiwania, bo nowe wiersze już czekają na opublikowanie! 😀

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s