Dom – tam, gdzie moje stwory

Ciepło jest mi w domu,  jak nie wiem komu.

A nie wiesz,  czemu ciepło?

Przyjdźże do mnie! Prędko!

Tutaj tańce,  i zabawy, i muzyka, i jedzenie, i napoje!

Tutaj życie się zaczyna, światło słońca, blask księżyca.

I te gwiazdy, i kolory!

Och, co za regiony!

Zimno potem i nieswojo. Och, uciekaj, to nie twoje!

Szaro, buro, nieznajomo. Widzisz  cienie! Och, cienie, stwory…

Czy to ty, czy nie ty?

Kto ci powie?

Czy to mój dom, czy nie mój?

Ach, te myśli moje!

W głowie siedzi dom mój, świat mój, moje stwory…

Ja w mym domu mam imprezy i pogrzeby.

Kto, co chce, niech bierze, lecz nie moje stwory.

One siedzą, one milczą, nie powiedzą ci niczego, więc nie pytaj mnie dlaczego.

Bowiem znasz mnie – pana złego…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s